Znamy już datę naszego ślubu !
Wczoraj w skrzynce pocztowej znalazłam list z Francji, a w nim „Save the date”. Cudownie, Audrey et Jean biorą ślub w sierpniu przyszłego roku. Zazwyczaj wyjeżdżamy na urlop w sierpniu, tym razem nasze plany zostaną dostosowane do daty ślubu naszych bliskich. Jak dobrze o tym wiedzieć z rocznym wyprzedzeniem.
„Save The Date” to przyjęta na świecie forma informowania gości przyszłej Pary Młodej o dacie ich ślubu, poprzedzająca oficjalne zaproszenie. U nas jeszcze niewiele par korzysta z tej formy dzielenia się dobra nowiną.
„Zarezerwuj datę” zawiera jedynie informacje o tym kto i kiedy planuje ślub. Nie znajdziemy tam żadnych szczegółów dotyczących miejsca i godziny uroczystości czy przyjęcia.
Zadaniem „Save the date” jest zaanonsowanie gościom Waszych weselnych planów oraz poproszenie ich o zarezerwowanie sobie TEJ konkretnej daty.
Forma papierowa czy elektroniczna?
„Save the date” może mieć tradycyjną formę papierową, może też być przypinką, magnesem na lodówkę czy też balonikiem. Tylko od Was zależy jak wyglądać będą Wasze „Save the date”, czyli w skrócie SDT? Czy zagości już na nich motyw lub kolor przewodni waszej uroczystości. Nasi Francuzi na rewersie ich „save the date” umieścili panoramę Londynu, bo to właśnie tam miały miejsce oświadczyny.
„Save the date” można również rozesłać mailowo w formie graficznej lub pod postacią krótkiego filmiku.
„Zarezerwuj datę” jest naprawdę godnym uwagi rozwiązaniem, nad którym warto się zastanowić wtedy gdy np. większość Waszych gości ma przyjechać z drugiego końca Polski lub z zagranicy, uroczystość ma odbyć się piątek lub jakiś długi weekend lub po prostu chcecie mieć pewność, że wszyscy ci na, których obecności w tym wyjątkowym dniu Wam zależy będą obecni.
Zobaczcie kilka przykładów „Save the date” na naszym Pintereście
Najnowsze wpisy:
Publikacja: 10.04.2020
Publikacja: 08.04.2020
Publikacja: 15.10.2019
Porozmawiajmy o Waszym ślubie
Pierwszy krok nic nie kosztuje – a może zmienić wszystko.
Jeśli czujecie, że nasze podejście jest Wam bliskie – zapraszamy do kontaktu. Chętnie posłuchamy o Waszych planach, pomysłach i wątpliwościach. Możemy spotkać się osobiście, porozmawiać online albo wymienić kilka wiadomości – w takim tempie, jakie Wam odpowiada.
Nie musicie od razu podejmować decyzji. Wystarczy jeden krok, by sprawdzić, czy nadajemy na tych samych falach.
Jesteśmy tu – i czekamy na Waszą historię.



