Sweet, sweet czyli o słodkich stołach

Od kilku sezonów słodki stół zwany też candy bar’em stał się stałym elementem przyjęcia weselnego. Nasze tradycyjne duże porcje  ciast  i desery zostały wyparte przez słodkie bufety w stylu amerykańskim. Mini słodkości wystarczające na jeden kęs mogą mieć postać makaroników, ptysiów, eklerów, babeczek, cukierków, lizaków czy miniaturowych tortów. Kształt i forma łakoci uzależniona jest od naszych upodobań i od zdolności zatrudnionego cukiernika. Bardzo ważny jest aspekt wizualny, słodycze powinny dobrze się prezentować,  lecz to smak ma odgrywać decydującą rolę. Wspaniale jeżeli uda nam się wybrać produkty spełniające oba warunki, z pewnością zachwytom  gości nie będzie końca, a przecież na tym nam zależy.

Odpowiednio zaaranżowany słodki stół stanowi dodatkową atrakcję na weselu. Słodycze doskonale prezentują się na ozdobnych paterach czy w szklanych słojach o ciekawych kształtach z tabliczkami informującymi o nazwie danego smakołyku.  Słodki stół ma po prostu kusić i cały nadawać się do „schrupania”. Dobrze jeśli jego dekoracje wpisują się w motyw lub kolor przewodni wesela, stanowi on wtedy integralną część wystroju sali weselnej.

Poniżej możecie zobaczyć jak prezentował się nasz słodki stół na otwarciu biura WEDDING ANGELS w wykonaniu francuskiego mistrza cukiernictwa Thierry'ego Ayel. Zapewniamy, że smakował niebiańsko! Do dziś pamiętamy smak nadzienia z rokitnika :-). Jako konsultanci ślubni musimy czasem co nieco popróbować, by polecać naszym klientom tylko najlepszych w swoim fachu.

słodki stół Wedding Angels033mus z rokitniekiem na słodkiem stole Wedding Angelsspecjały francuskiego cukiernika na otwarciu biura Wedding Angels