Zarezerwuj tę datę czyli “Save the date”



Wczoraj w skrzynce pocztowej znalazłam list z Francji, a w nim „Save The Date”.  Cudownie, Audrey et Jean biorą ślub w sierpniu przyszłego roku. Zazwyczaj wyjeżdżamy na urlop w sierpniu, tym razem nasze plany zostaną dostosowane do daty ślubu naszych bliskich. Jak dobrze o tym wiedzieć  z rocznym wyprzedzeniem.

„Save The Date” to przyjęta na świecie forma informowania gości przyszłej Pary Młodej o dacie ich ślubu, poprzedzająca oficjalne zaproszenie. U nas jeszcze niewiele par korzysta z tej formy dzielenia się dobra nowiną.

„Zarezerwuj datę” zawiera jedynie informacje o tym  kto i kiedy planuje ślub. Nie znajdziemy tam żadnych szczegółów dotyczących miejsca i godziny uroczystości czy przyjęcia.

Zadaniem „Save the date” jest zaanonsowanie gościom Waszych weselnych planów oraz poproszenie ich o zarezerwowanie sobie TEJ konkretnej daty.

„Save the date” może mieć tradycyjną formę papierową, może też być przypinką, magnesem na lodówkę czy też balonikiem. Tylko od Was zależy jak wyglądać będą Wasze „STD”, czy np. zagości już na nich motyw lub kolor przewodni waszej uroczystości.  Nasi Francuzi na rewersie ich „STD” umieścili panoramę Londynu, bo to właśnie tam miały miejsce oświadczyny.

"Save the date" można również rozesłać mailowo w formie graficznej lub pod postacią krótkiego filmiku.

„Zarezerwuj datę” jest naprawdę godnym uwagi rozwiązaniem, nad którym warto się zastanowić  wtedy gdy np. większość Waszych gości ma przyjechać z drugiego końca Polski lub z zagranicy, uroczystość ma odbyć się piątek lub jakiś długi weekend lub po prostu chcecie mieć pewność,  że wszyscy ci na, których obecności w tym wyjątkowym dniu Wam zależy będą obecni.

Zobaczcie kilka przykładów „Save the date” na naszym Pintereście